Strona główna » Zyta Gilowska: Rząd ukrywa faktyczne rozmiary deficytu

Zyta Gilowska: Rząd ukrywa faktyczne rozmiary deficytu

Budżet na 2011 rok jest ponaciągany jak pośpiesznie garbowana skóra - mówi Zyta Gilowska w wywiadzie dla „Super Expressu”.

Super Express: Za dwa tygodnie miną trzy lata od objęcia rządów przez Platformę. Jak rząd poradził sobie ze współczesnymi wyzwaniami? 
Prof. Zyta Gilowska: W 2008 roku, to znaczy rok po objęciu władzy przez Platformę, powiedziałam, że rząd niczym Czerwony Kapturek beztrosko bieży przez ciemny las, a pół roku później - że ma budżet z księżyca. Od tej pory zmieniło się tyle, że Czerwony Kapturek został połknięty przez wilka. Zmieniliśmy więc konwencję na bardziej poważną. Obecny budżet jest jeszcze bardziej kosmiczny, miejmy nadzieję, że nie opuści Układu Słonecznego.

SE: Ładna metafora. Ale zgodzi się pani, że rząd ma jednak osiągnięcia? Choćby reformę emerytur pomostowych czy prywatyzację spółek Skarbu Państwa...

Z.G.: Ależ reforma pomostówek była przygotowana przez poprzedni rząd! A w przypadku prywatyzacji sektora energetycznego rzecz jest co najmniej kontrowersyjna






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334