Strona główna » Zohydzanie bohaterów

Zohydzanie bohaterów

Całkiem niedawno w ramach akcji zohydzania polskich bohaterów jedna pani profesor zaczęła doszukiwać się podtekstu homoseksualnego w relacjach głównych postaci obowiązkowej lektury szkolnej „Kamienie na szaniec” .

Teraz z kolei inny usłużny profesor w artykule opublikowanym w „Poltyce” kresli sylwetkę  rotmistrza Witolda Pileckiego jako pospolitego donosiciela. Tym bardziej ohydnego, że jakoby donosił również na swojego ojca.

Tymczasem, rotmistrz nie tylko nie podał bezpiece żadnych informacji , o których ta wcześniej by nie wiedziała, ale jednocześnie po ciężkich torturach został stracony jako jedyny ze swojej grupy konspiracyjnej.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/53614-to-niezwykle-plugawy-klamliwy-tekst-polityki-autor-albumu-ipn-o-rotmistrzu-nasz-wywiad

Z  kolei  do senatu przeniosła się walka o pamięć o Grzegorzu Przemyku. Mija już trzydzieści lat od tragicznej śmierci tego poety i działacza opozycji . SLD sprzeciwiło się uchwale będącej przedmiotem obrad sejmu ze względu na następujące słowa „- Na polecenie najwyższych władz partyjnych i państwowych PRL fabrykowano dowody mające obciążyć winą za śmierć Grzegorza Przemyka sanitariuszy pogotowia ratunkowego, ukrywając te, które wskazywały na popełnienie zbrodni przez milicjantów. Konsekwencją tuszowania zbrodni było uwięzienie sanitariuszy oraz prześladowanie rodziny Grzegorza Przemyka i Jego przyjaciół”.  

Dziwi postawa przedstawicieli sojuszu przecież to oczywista oczywistość, że bez zgody władz PZPR nic nie mogło się wydarzyć. Nic co nie miałoby ważnego znaczenia.

http://niezalezna.pl/41361-senat-upomina-sie-o-przemyka

A.Ch.






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334