Strona główna » Złodzieje Euro 2012

Złodzieje Euro 2012

Będę trzymał kciuki za biało-czerwonych, choć wiem, że w blasku ewentualnych sukcesów ogrzać się chcą politycy, którzy na co dzień robią wiele, aby Polska nie wygrywała międzynarodowej rywalizacji w polityce czy gospodarce.

Cieszę się, że wokół mnie jest tyle biało-czerwonych flag, dumnie dzierżonych przez dziesiątki tysięcy Polaków, głównie zresztą młodych. Okazało się, że ojczyzna i patriotyzm to nie są niemodne pojęcia i że globalizacja globalizacją, Unia Unią, ale i tak – jak każdy normalny naród – dopingujemy swoich. Niesmaczna jest propaganda sukcesu, która płynie zewsząd. Żałosne są pohukiwania ludzi władzy i posłusznych im mediów, że ktokolwiek ośmieli się wspomnieć obietnice Tuska o autostradach, które mają połączyć cztery miasta – gospodarzy Euro 2012, czy pokazać, jak wiele innych obietnic nie zostało spełnionych, jest gorszym Polakiem i nie chce sukcesu dla Polski.

Takie gadki słyszałem przed Sierpniem’ 80 i w stanie wojennym. To ten sam mechanizm. Kto krytykuje władzę – podnosi rękę na Polskę. Co za brednia! Dlatego jak miliony Polaków będę dopingował biało-czerwonych i jednocześnie kiepsko życzył władzy, która chce Euro 2012 ukraść dla siebie.

http://niezalezna.pl/29659-zlodzieje-euro-2012






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334