Strona główna » Zjazd Sanoczan - fakty i mity

Zjazd Sanoczan - fakty i mity

Różowe okulary redaktora

Redaktor naczelny Tygodnika Sanockiego przechodzi sam siebie. Ni mniej ni więcej tylko oświadczył, że w trakcie Zjazdu Sanoczan nasz gród odwiedziło kilka tysięcy gości. 

Gdybyż to była prawda! Wśród publiczności zgromadzonej w SDK, gdzie zjazd się rozpoczął, niewielu można było dostrzec przyjezdnych. Podobnie przemarsz orszaku króla Jagiełły obserwowało kilkadziesiąt osób. 

Na Zamku Sanockim ucztę weselną króla z nowo poślubioną Elżbietą Granowską oraz występy towarzyszące oglądało może ze 100 osób. 

Wyobraźnia ludzka nie ma granic. Tysiące sanoczan przybyło, kilkaset burmistrza żegnało. Na Mszy Świętej za sanoczan, która odbyła się w kościele Przemienienia Pańskiego, rzeczywiście było trochę więcej ludzi. Głównie widziało się osoby starsze. Młodzież, niestety, nie dopisała. 

Mordy precz

Czujni redaktorzy ww. pisemka nie odpuszczają naszemu ugrupowaniu. Razi ich reklama Tomasza Poręby wisząca na Domu Handlowym. 

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że w wymiarze kultury Tygodnik osiągnął pewien postęp. Szczypią nas z pewną gracją. Po poprzednich wyborach redaktorzy domagali się, aby „Te mordy wreszcie zniknęły z sanockich ulic”

A.Ch.

Różowe okulary redaktora
Redaktor naczelny Tygodnika Sanockiego przechodzi sam siebie. Ni mniej ni więcej tylko oświadczył, że w trakcie Zjazdu Sanoczan nasz gród odwiedziło kilka tysięcy gości. 
Gdybyż to była prawda! Wśród publiczności zgromadzonej w  SDK gdzie zjazd się rozpoczął niewielu można było dostrzec przyjezdnych. Podobnie przemarsz orszaku króla Jagiełły obserwowało kilkadziesiąt osób. 
Na Zamku Sanockim ucztę weselną króla z nowo poślubioną Elżbietą Granowską oraz występy towarzyszące oglądało może ze 100 osób. 
Wyobraźnia ludzka nie ma granic. Tysiące Sanoczan przybyło, kilkaset burmistrza żegnało. Na Mszy Świętej za Sanoczan, która odbyła się w kościele Przemienienia Pańskiego rzeczywiście było trochę więcej ludzi. Głównie widziało się osoby starsze. Młodzież niestety nie dopisała. 
Mordy precz
Czujni redaktorzy w/w pisemka nie odpuszczają naszemu ugrupowaniu. Razi ich reklama Tomasza Poręby wisząca na Domu Handlowym. 
Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że w wymiarze kultury Tygodnik osiągnął pewien postęp. Szczypią nas z pewną gracją. Po poprzednich wyborach redaktorzy domagali się, aby „Te mordy wreszcie zniknęły z sanockich uli





  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334