Strona główna » Nowa rewolucja łupkowa

Nowa rewolucja łupkowa

Wydobycie ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych rośnie coraz szybciej. Jeszcze w tej dekadzie USA staną się liderem światowej branży naftowej – wynika z ostatniego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej.

Sukces ten Ameryka może osiągnąć dzięki drugiej rewolucji łupkowej, czyli wydobyciu ropy zawartej w skalnych łupkach. Dzięki temu gospodarka amerykańska będzie szybciej się rozwijała, a w najbliższych latach powstanie 3 mln nowych miejsc pracy.

Stany Zjednoczone, które obecnie importują ok. 20 proc. energii na zaspokojenie swoich potrzeb, staną się wkrótce samowystarczalne. Z ostatniej prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej wynika, że najdalej do 2020 r. Stany Zjednoczone zostaną największym producentem ropy naftowej na świecie, wyprzedzając Arabię Saudyjską oraz Rosję. Opinie Agencji mają sporą wagę i ma ona poważny wpływ na globalny rynek paliwowy. W skład Agencji wchodzą przedstawiciele 28 wysoko rozwiniętych krajów. Ostatnim krajem, który do niej przystąpił, była Polska.

Jeszcze kilka lat temu nikt się nie spodziewał, że może nastąpić wzrost wydobycia ropy. W Ameryce od połowy lat 80. wydobycie spadało. Teraz trend się odwrócił. W tym roku wydobycie ropy w Stanach wzrośnie o 7 proc. i jest najwyższe od początku wieku. Departament Energii USA prognozuje, że w przyszłym roku produkcja może wzrosnąć o kolejne 4,5 proc., do poziomu najwyższego od 40 lat!

Rewolucja energetyczna w Ameryce trwa, od kiedy ruszyło na masową skalę wydobycie gazu z łupków. Obecnie już 1/5 produkcji gazu w Stanach pochodzi ze złóż niekonwencjonalnych. Ceny gazu na amerykańskich giełdach spadły, a Stany Zjednoczone z importera gazu stały się jego eksporterem. Pod wrażeniem tego sukcesu ruszyły poszukiwania gazu z łupków na całym świecie, w tym w Polsce.

Kiedy rynek został zalany błękitnym paliwem, a jego ceny spadły, firmy wydobywcze zainteresowały się wykorzystaniem metod sprawdzonych przy wydobyciu gazu do pozyskiwania ropy ze skał.

Z prognoz ekspertów wynika, że do końca tej dekady wydobycie ropy w Stanach się podwoi. Niemniej Ameryka ogranicza własne zużycie choćby przez to, że w okresie kryzysu Amerykanie przesiadają się do mniej paliwożernych samochodów. Powinno to spowodować nadwyżkę ropy, którą Stany będą mogły wyeksportować. Rewolucja łupkowa już uderzyła w rosyjskie interesy. Z powodu spadku cen gazu Gazprom musiał obniżyć ceny m.in. Polsce.

Rosja stara się wykorzystać, na ile może, szanse sprzedaży ropy po wciąż jeszcze wysokich cenach. Wyprzedziła ostatnio nawet Arabię Saudyjską pod względem tempa wydobycia, przekraczając 10 mln baryłek dziennie. Według koncernu BP udokumentowane zapasy rosyjskich pól naftowych wynoszą 88 mld baryłek ropy, czyli przy utrzymaniu dotychczasowego tempa wydobycia Rosji wystarczy tego surowca tylko na 23 lata. Pod względem wielkości udokumentowanych zapasów ropy Saudowie trzykrotnie przewyższają Rosję. Liderem w tej dziedzinie jest jednak Wenezuela, która ma blisko 300 mld baryłek udokumentowanych zasobów.

http://niezalezna.pl/35481-nowa-rewolucja-lupkowa






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334