Strona główna » Niehonorowa decyzja radnych Królewskiego Wolnego Miasta Sanoka

Niehonorowa decyzja radnych Królewskiego Wolnego Miasta Sanoka

Proboszcz sanockiej fary, ks. dziekan dr Andrzej Skiba skierował 5 sierpnia br. list otwarty do rady Miasta Sanoka, pragnąc "ustosunkować się do decyzji podjętej przez Radę Miasta w sprawie nadania nazwy ks. Adama Sudoła jednej z ulic Sanoka". Ks dziekan Skiba przytacza w swoim liście obszerne cytaty z nekrologów, jakie ukazały się po śmierci ks. prałata Adama Sudoła w lokalnej prasie, w tym podpisanych przez burmistrza i przewodniczącego Rady Miasta Sanoka. Nota bene, przypomina też jako "trafne" fragmenty nekrologów zamieszczonych przez posła Piotra Babinetza, senatora Andrzeja Matusiewicza i członków Komitetu Powiatowego Prawa i Sprawiedliwości w Sanoku. Zadaje też "kilka pytań: Czy ks. prałat Adam Sudoł zabiegał o różne odznaczenia? Czy ks. Sudoł zabiegał o Honorowe Obywatelstwo Miasta Sanoka? Czy ks. Sudoł zabiegał o czyjekolwiek względy wynoszące go na piedestał, jak wynika z tych nekrologów? Czy słowa wypowiadane i pisane na nekrologach mają jakąkolwiek wartość?".

Podsumowując, ks dziekan Andrzej Skiba uznaje decyzję Rady za "wielce niehonorową", ponieważ "Zmarły Kapłan przez całe swoje życie był otoczony ludźmi, żył dla ludzi, służył ludziom, a teraz, po śmierci, Człowieka tak zasłużonego próbuje się obdarować 30-metrową uliczką, przy której nikt nie mieszka! (...) Gdyby Ksiądz Prałat wiedział o tych przepychankach w sprawie ulicy noszącej Jego nazwisko, to z pewnością bardzo by się zawstydził i zrezygnował z takiego podarunku. To nawet upokarzające". List ten ukazał się w gazetce parafialnej "Góra Przemienienia" nr 32 z 11 sierpnia 2013 r.

W ostatnim numerze "TS" Jolanta Ziobro również ocenia, że "poświęcenie ks. prałatowi Adamowi Sudołowi nic nieznaczącego odcinka między tunelem łączącym ulicę Kazimierza Wielkiego z ulicą Grzegorza - o czym zdecydowali radni podczas ostatniej sesji - jest niefortunnym pomysłem". Uważa, że "władzom i radnym zabrakło gestu i wielkoduszności. W obliczu protestów mieszkańców ulicy Wałowej i konieczności ponoszenia kosztów wymiany dokumentów, znaleziono tańsze i mniej kłopotliwe rozwiązanie, kreując sztuczną uliczkę". Autorka apeluje o zmianę uchwały rady miasta, ponieważ "niepokorny kapłan, który walczył o wolną Polskę, zasłużył na godne miejsce, a nie takie byle co". Jej zdaniem, do upamiętnienia ks. Prałata dobrze nadawałby się eksponowany, choć niewielki plac przy zbiegu ulic Grzegorza i Kościuszki, w sąsiedztwie Klubu Górnika. Jolanta Ziobro, Takie byle co, "Tygodnik Sanocki" nr 31 z 9 sierpnia 2013 r. s. 3.

Wcześniej esanok zamieścił List otwarty NSZZ ,,Solidarność” Regionu Podkarpacie do Rady Miasta Sanoka w sprawie uchwały, w której - wbrew propozycjom "Solidarności" - nadano imię śp. ks. prałata Adama Sudoła nie ulicy Wałowej, lecz ok. 30 metrowemu odcinkowi ul. Kazimierza Wielkiego.

http://esanok.pl/2013/list-otwarty-w-sprawie-zmiany-nazwy-ulicy-walowej-na-im-ks-pralata-adama-sudola-ij009.html,

2 VIII 2013 r. Krótszy list "Solidarności" w tej sprawie odczytywano również w sanockich parafiach w ramach ogłoszeń parafialnych w niedzielę 4 sierpnia.

(inf.wł.)

Poniżej publikujemy list ks.dziekana Andrzeja Skiby oraz zdjęcia z uroczystości pogrzebowych ks. prałata Adama Sudoła.






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334