Strona główna » Kongres Kobiet i pieniądze, które wyparowały

Kongres Kobiet i pieniądze, które wyparowały

Wczoraj z wielkim hukiem rozpoczął się IV Kongres Kobiet, czyli de facto IV Państwowy Zjazd Feministek (partnerami kongresu są m.in. Ministerstwo Pracy i  Ministerstwo Spraw Zagranicznych).
 
Hasło tegorocznej imprezy to "Aktywność, przedsiębiorczość, niezależność". Jest ono o tyle zabawne, że szefem Rady Programowej Kongresu Kobiet jest Henryka Bochniarz, która w latach 70. i 80. wspierała "niezależność", działając w PZPR, i promowała "aktywność", pracując w komunistycznym Instytucie Koniunktur i Cen.
 
Henryce Bochniarz nie da się jednak odmówić przedsiębiorczości. Jak informuje dzisiejsza "Rzeczpospolita" - prototypem afery Amber Gold była afera Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej (WGI) z 2006 r. Prezesem WGI był dwudziestokilkuletni Maciej S., syn warszawskiego biznesmena, a w radzie nadzorczej WGI TFI, jednej z pięciu spółek tego domu, zasiadała właśnie Henryka Bochniarz.
 
Jak czytamy w tekście Izabeli Kacprzak - "na wejście klient musiał wyłożyć 50-200 tys. zł. Niektórzy zainwestowali miliony. Po wejściu syndyka do domu maklerskiego okazało się, że na koncie jest tylko 200 tys. zł. A także, iż WGI Dom Maklerski nie prowadził działalności, na jaką miał licencję".
 
Klienci WGI stracili 320 mln zł. Gdzie się podziały te pieniądze? Tego nie wie nikt. Jak pisze "Rz", "kilka dni przed upadkiem na rachunku WGI Consulting [jedna z pięciu spółek grupy - przyp. MŻ] w amerykańskim domu maklerskim Wachovia Securities leżały zdeponowane 33 mln dolarów. Między końcem marca a czerwcem [2006], kiedy to rachunek zablokował sąd w Stanach, z konta zniknęło 25 mln dolarów".
 
Cześć pieniędzy została jednak w Polsce. "Eksperci ustalili [...] m.in., że środki klientów inwestowano w przedsięwzięcia członków zarządu, np. udzielając im indywidualnych pożyczek"- czytamy w "Rzeczpospolitej".
 
W sprawie trwają dwa śledztwa. Pierwsze zarzuty przedawnią się w 2015 r. Odbywać się wtedy będzie VII Kongres Kobiet, a towarzyszka Henryka Bochniarz - wymieniana w "gabinecie cieni" Kongresu Kobiet jako "Ministra Rozwoju Przedsiębiorczości i Innowacyjności" - zapewne w dalszym ciągu będzie przewodniczyć Radzie Programowej tej feministycznej inicjatywy. Chyba że faktycznie zostanie "ministrą"...

http://magdalena-zuraw.salon24.pl/447738,kongres-kobiet-i-pieniadze-ktore-wyparowaly






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334