Strona główna » Czemu służy sprawa doktora G?

Czemu służy sprawa doktora G?

Nie od dzisiaj wiadomo, że media kreują rzeczywistość. Kolejnym przykładem na prawdziwość takiego twierdzenia stają się wydarzenia rozgrywające się wokół ogłoszenia wyrku sprawie doktora G. Tym razem wsparcie otrzymały media zaprzyjaźnione z jedynie słuszną władzą poprzez wystąpienie sędziego ogłaszającego wyrok w sprawie o korupcję w służbie zdrowia. Sędzia Tuleya porównał metody działania funkcjonariuszy CBA do praktyk oficerów UB za czasów stalinowskich. Jak słusznie zauważa Janusz Wojciechowski nijak się to ma do prawdy historycznej.

„Z ustaleń sądu, którego jednoosobowy skład stanowił sędzia Tuleya, nie wynika, żeby funkcjonariusze CBA, prowadzący postępowanie, torturowali podejrzanego Mirosława G. Nie wynika, by go bili, polewali wodą, zrywali mu paznokcie, miażdżyli jadra, trzymali o   głodzie i pragnieniu. Nie wynika, by dręczyli w jego obecności najbliższe mu osoby, by straszyli go pozorowanymi egzekucjami, by  kazali mu siadać na odwróconym nogami do góry taborecie, by trzymali go godzinami z rękami wzniesionymi w górze, by kazali mu wykonywać setki pompek, podskoków i przysiadów, by wybijali mu zęby, łamali palce i odbijali nerki.”

http://januszwojciechowski.salon24.pl/477047,niech-sedzia-tuleya-zaplaci-za-obraze-cba

Media ze szczególnym uwzględnieniem telewizji TVN(Tusk Vision Network) rozwodziły się o brutalności postępowania ministra Ziobry, którego działania sprawiły, że gwałtownie spadła liczba przeszczepów w Polsce. I znowu prawda jest zgoła inna. Jak podaje redaktor Piotr Skwieciński w Rzeczpospolitej spadek ilości przeszczepów zaczął się na długo przed objęciem rządów przez PiS i był spowodowany przede wszystkim zmniejszeniem się liczby dawców. „Statystyka nie pozostawia wątpliwości. Spadek ogólnej liczby pobrań narządów od zmarłych następował już w poprzednich latach. 2004 r. – 562 pobrania, 2005 r. – 556. Spadek drastycznie przyspieszył w roku 2006, kiedy to dokonano ich tylko 496. Ale w 2007 zintensyfikował się bardzo – w ciągu całego tego roku było ich jedynie 352.”

http://www.rp.pl/artykul/457722-Klamstwo-przeszczepowe.html

Znowu pomijając meritum sprawy jakim była sprawa o korupcję powrócono do słów Zbigniewa Ziobry o tym „że nikt już więcej nie będzie przez tego pana pozbawiony życia”, a przecież istnieje ekspertyza specjalistów austriackich o tym, że przynajmniej w jednym przypadku zaniedbanie doktora G. doprowadziło do śmierci pacjenta. Doktor zostawił w sercu człowieka wacik co było przyczyną zgonu. Co więcej tak doświadczony lekarz nie zwrócił uwagi na słowa instrumentariuszki o braku w/w przedmiotu po operacji. 

A.Ch.






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334