Strona główna » Bugaj: W „Wyborczej” nie ukazuje się nic bez celu

Bugaj: W „Wyborczej” nie ukazuje się nic bez celu

-         Oglądałem Adama Michnika u pana Wojewódzkiego. Wyłączyłem, kiedy Wojewódzki zapytał: „Słyszałem, że policja dzwoniła do pana kiedy pan ruchał”. Michnik nie odpiął mikrofonu, nie wyszedł. Rechotał. To po prostu szambo. Ale to nie przeszkadza „GW” prowadzić krucjaty przeciw IV RP pod pryncypialnymi hasłami – mówi Ryszard Bugaj w „Rzeczpospolitej” w wywiadzie z Piotrem Zarembą.

- On [Palikot] mnie razi estetycznie. Jest w stanie powiedzieć wszystko, jeżeli uzna, że to opłacalne. Niedawno zapowiedział podatek liniowy, ale z wyłączeniem 2,5 tysiąca złotych jako kwoty wolnej. Przecież to by oznaczało nieomal całkowitą likwidację dochodowego podatku. Ale on tego nie wie. I ta jego menażeria, ten Rozenek. To wice-Urban redagujący gazetę, która była rynsztokiem. W roku 1995 powiedziałem coś krytycznego o SLD i zaraz „Nie” zamieściło moją podobiznę, jak wychylam się z pękniętej prezerwatywy. Przypomina mi się ten styl, gdy widzę mego dawnego kolegę Seweryna Blumsztajna z plakatem „P…, nie rodzę”.

-         Ale Blumsztajn to symbol otwarcia się „Wyborczej” na lewo, także w sprawach gospodarczych. Nie czuje pan satysfakcji, gdy dziennikarze rodem z „Krytyki Politycznej” nawołują w „Wyborczej” do prospołecznego otwarcia?

- Sam pisałem coś takiego już dawno temu i wtedy to się nie mogło u Michnika ukazać. Tak, czuję satysfakcję, ale to satysfakcja gorzka. I widzę w tym szukanie ideologii dla najbardziej obskurnych środowisk. „Gazeta Wyborcza” to w istocie partia z dożywotnim liderem. Kiedyś stawiała na alians Unii Wolności z SLD, dziś stawia na Palikota. Ja na to patrzę z odruchem wymiotnym, który bynajmniej nie dotyczy tylko Palikota.

Kogo jeszcze?

- Kiedyś oglądałem Adama Michnika u pana Wojewódzkiego. Wyłączyłem, kiedy Wojewódzki zapytał: „Słyszałem, że policja dzwoniła do pana kiedy pan ruchał”. Michnik nie odpiął mikrofonu, nie wyszedł. Rechotał. To po prostu szambo. Ale to nie przeszkadza „GW” prowadzić krucjaty przeciw IV RP pod pryncypialnymi hasłami. Kaczyński nie jest dla mnie wzorcem demokracji, ale w 2007 roku Michnik oskarżał go gołosłownie o zamiar sfałszowania wyborów. Doceniam prospołeczne teksty w „Wyborczej”, ale tam nic się nie ukazuje bez celu.

Całość: Wszyscy-doszliśmy-do-ściany

JW/Rp.pl

http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/bugaj:_w_wyborczej_nie_ukazuje_sie_nic_bez_celu_20019






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334