Strona główna » Absolutorium dla Zarządu Powiatu Sanockiego

Absolutorium dla Zarządu Powiatu Sanockiego

28 czerwca 2013 r. odbyła się sesja absolutoryjna. Zarząd Powiatu Sanockiego absolutorium otrzymał głosami: 12 „za”, 6 „przeciw” i 3 „wstrzymujące się”. Przeciwko udzieleniu absolutorium zagłosowali: Tadeusz Nabywaniec, Roman Konieczny, Piotr Uruski, Waldemar Szybiak, Adam Drozd, Wojciech Pajestka. Wstrzymali się od głosu: Józef Baszak, Jan Cyran i Paweł Czech.

Za udzieleniem głosowali: Robert Pieszczoch, Marian Czubek, Grażyna Borek, Jan Chowaniec, Stanisław Fal, Marian Futyma, Agnieszka Haduch, Dariusz Jęczkowski, Wacław Krawczyk, Sebastian Niżnik, Waldemar Och, Marek Szpara.

Niektórzy radni z Towarzystwa Przyjaciół Sanoka i Ziemi Sanockiej nie dotrzymali wcześniejszych zapowiedzi, że będą głosować przeciwko absolutorium. Tym samym nie są to wiarygodni partnerzy do jakichkolwiek rozmów.

Nieco o wykonaniu budżetu za rok 2012

W roku 2012 dochody budżetu wyniosły 87.005.969,75 zł, co stanowi 90,31% założonego planu. Wydatki wykonano na poziomie 89,07% tj. na kwotę 103.916.109,13 zł.

Planowany na rok 2012 deficyt budżetowy to kwota 9.749.339 zł. W rzeczywistości na koniec roku 2012 wyniósł aż 16.910.139,36 zł.

Zadłużenie powiatu na koniec 2012 r. to 42.692.016,67 zł. W ciągu jednego roku wzrosło o 12.614.239,52 zł.

Jeszcze kilka uwag

Finansowanie dużych inwestycji z zaciągniętych kredytów powoduje bardzo duże koszty na przyszłość. Rozłożenie zaplanowanych spłat kredytów aż do roku 2028 bardzo ograniczy rozwój powiatu.

Priorytetem działań zarządu powiatu miało być przeniesienie dwóch (ostatnich) oddziałów z budynku szpitala przy ul. Konarskiego w Sanoku do nowych pomieszczeń przy ul. 800-lecia. Nic z tego nie wyszło, mimo składanych deklaracji.

Zapowiadana w grudniu 2010 r. przez Sławomira Miklicza, wówczas członka zarządu Sejmiku Województwa Podkarpackiego, umowa z sejmikiem o współfinansowaniu Muzeum Historycznego nigdy nie doczekała się realizacji.

Bardzo zła, w mojej ocenie, polityka kadrowa obecnego starosty, Sebastiana Niżnika, miała też negatywny wpływ na funkcjonowanie urzędu i jednostek podległych. Przerost zatrudnienia jest widoczny na każdym kroku. To obecnie rządząca koalicja przegłosowała zmiany w regulaminie, aby o etatyzacji urzędu decydował starosta w porozumieniu z członkami zarządu. Wcześniej było inaczej. To rada powiatu (czyli radni) decydowała o liczbie zatrudnionych urzędników w starostwie, choć i ten zapis nie był przestrzegany przez poprzedniego starostę Wacława Krawczyka.

Niektóre umowy-zlecenia budzą duże wątpliwości. Przykładem niech będzie umowa o doradztwo w sprawie budowy hali sportowej przy I LO w Sanoku. Jest dokumentacja techniczna, jest nadzór budowlany i nic tylko budować. A jednak potrzebny był doradca. Tylko jak budować, gdy nie ma na to pieniędzy. Jednak na doradcę pieniądze się znalazły.

Znalazły się także pieniądze na umowę z osobą spoza urzędu na redagowanie tekstów do mediów. Tylko po co? Przecież obecny doradca starosty to dziennikarz.

Podsumowując, stwierdzam, że za taki stan rzeczy odpowiada nie tylko Sebastian Niżnik, starosta powiatu, ale pełną współodpowiedzialność ponoszą koalicjanci z Towarzystwa Przyjaciół Sanoka i Ziemi Sanockiej oraz PSL-u, w tym członkowie zarządu w osobach: Wacław Krawczyk, Waldemar Och, Grażyna Borek i Jan Chowaniec. Fakty mówią same za siebie. Z faktami się nie dyskutuje.

Tadeusz Nabywaniec
Radny Powiatu Sanockiego






  • POSEŁ PIOTR URUSKI
  • POSEŁ PIOTR BABINETZ

Biuro czynne
od poniedziałku do czwartku godz.9-16.30

tel./faks: +48 13 4634 334